piątek, 8 stycznia 2016

Try to be delicate


OLA

Cudowna Ola przed moim obiektywem już po raz drugi! Sesja na sam koniec 2015. Kolejne już z zapałem planowane na 2016 😊 Nie ukrywam mamy mnóstwo pomysłów w zanadrzu (gorzej z czasem, zresztą jak zawsze...) i w tym roku postaramy się wszystkie zrealizować! Można to uznać za takie małe postanowienie noworoczne 😉 Poprzednia sesja była pomysłem Oli, ta zaś już bardziej z mojej inicjatywy. Nie obyło się bez problemów z ciuchami, ponieważ nie taki klimat lubi Ola, ale dałyśmy radę. Było mnóstwo obaw co do tego, że jak to tak ma być delikatnie haha. Jest to nasz ogromny projekt, z którego jestem naprawdę mega dumna, ponieważ wyszedł idealnie (dosłownie) wszystko tak jak chciałam (sukces). Tutaj duuuuuuże podziękowania za poświęcenie dla Oli, ponieważ mimo mrozu i wiatru dała radę! Pozując potrafiła się tak opanować, że nie drgnęła przez chwilę, podziwiam ogromnie, bo to nie było łatwe - ubrana na cebulkę po samą szyję i biegając z aparatem trzęsłam tragicznie. Załapałyśmy się też na odrobinę słońca, które wniosło ten delikatny klimat do naszych zdjęć. Coraz bardziej lubię moje prace w b&w i tym razem się nie obędzie bez wielkiej dawki takich właśnie zdjęć (aczkolwiek zawsze zostawiam sobie wersje w kolorze tak na wszelki jakby mi się odwidziało haha), a przy okazji często nie mogę się zdecydować, która wersja jest lepsza... Może kiedyś mi się to uda. Dużo oglądania przed Wami 😉















WKURZONA OLA

TROCHĘ MNIEJ WKURZONA OLA XD



















CHYBA WERSJA KOLOROWA ROBI WIĘKSZE WOW?




Nikon D5000 i Nikkor 50mm 1.8

1 komentarz:

  1. Ciężko mi się zdecydować, które zdjęcie jest tym najlepszym!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 PARALUME PHOTOS , Blogger